Inauguracja nie bez kłopotów
W środowy wieczór piłkarki żywieckiego Mitechu spotkały się na pierwszym treningu w nowym roku.
Na samym wstępie zimowych przygotowań trener Robert Sołtysek nie miał do dyspozycji wszystkich swoich podopiecznych. Wśród absencji usprawiedliwionych pojawiły się również te związane z urazami zawodniczek. W trakcie rehabilitacji znajduje się Angelika Gębka, kontuzji mniej groźnej podczas indywidualnego treningu nabawiła się Aleksandra Łagowska. – Zaczynamy z małymi problemami, ale absolutnie nie zamartwiamy się z tego powodu, a zabieramy do solidnej pracy. Nastroje są pozytywne, więc nie pozostaje nic innego, jak doskonalić na przestrzeni najbliższych dwóch miesięcy poszczególne elementy piłkarskie – mówi szkoleniowiec ekipy z Żywca.
Inauguracyjne zajęcia miały charakter wprowadzający do bardziej wzmożonego wysiłku. Podobnie, z ukierunkowaniem na kształtowanie wytrzymałości, będą wyglądały pozostałe treningi w bieżącym i następnym tygodniu. Początkiem lutego, już po odbyciu pierwszych szlifów, Mitech wyjedzie na zgrupowanie do Dębicy. Trener Sołtysek ma zarazem nadzieję, iż do tego czasu wyklarują się wszelkie kwestie personalne. – Na ubytki z naszego zespołu się nie zanosi, są natomiast jakieś zapytania odnośnie potencjalnych wzmocnień – przyznaje Sołtysek.