TS Mitech

Niektórzy uważają, że piłka jest kwestią życia i śmierci.
Zapewniam, że jest czymś znacznie, znacznie ważniejszym.

Bill Shankly

Aktualności

Zawrotny mecz. Przegrywały 0:3, lecz zdołały się podnieść

11 / 03 / 2018Autor: TS MitechPrzeczytało osób: 584

Po zimowym letargu zawodniczki żywieckiego Mitechu powróciły do zmagań ligowych. Rundę wiosenną zainaugurowali potyczką z AZS-em Biała Podlaska. 


– To był rollercoaster. Takiego meczu, jak długo funkcjonuje w piłce, jeszcze nie widziałem i nie przeżywałem. Punkt zdobyty w takich okolicznościach jest bardzo cenny – stwierdził na wstępie szkoleniowiec Mitechu, Robert Sołtysek. Zawodniczki w pierwszej połowie "nie wyszły z szatni" na plac gry. Drużyna z Białej Podlaski kompletnie ich zdominowała. Bramkę na 0:1 zawodniczki z Żywca straciły już w 7. minucie po ewidentnym błędzie w kryciu przy rzucie rożnym. Kilka minut później piłkarki AZS-u zadały kolejne ciosy i wynik 0:3 nikogo w ekipie Żywca nie napawał optymizmem ... 

Zupełnie odmieniona drużyna Mitechu wyszła na drugą połowę. W 52. minucie żywczanki złapały kontakt z rywalem po trafieniu Agaty Droździk z rzutu wolnego. Nieco ponad 10 minut później było już 2:3 po pięknej bramce Patrycji Wiśniewskiej w samo "okienko". AZS jednak nie zamierzał pozostać dłużny i zdobył 4 bramkę meczu. Końcówka należała jednak do przyjezdnych. W 84. minucie Magdalena Chrzanowska zakończyła składną akcję swego zespołu i remis dla Mitechu stał się bardzo prawdopodobny. Ten jednak przyszedł w ostatniej akcji meczu. W doliczanym czasie po rzucie rożnym do siatki trafiła Agata Gębka i bramka ta była na wagę remisu.

AZS PSW BIAŁA PODLASKA vs TS MITECH ŻYWIEC 4:4 (3:0)
GOLE:
1:0 Dranouskaya (7')
2:0 Lefeld (20')
3:0 Gąsieniec (25')
3:1 Droździk (52')
3:2 Wiśniewska (64')
4:2 Lefeld (69')
4:3 Chrzanowska (83')
4:4 Gębka (90+6)

SKŁAD: 
Komosa - Rżany, Droździk, Sobota (46' Zasada, 47' Zeman), Gruszka (46' Gębka) , Rosak (46' Matyja), Chrzanowska, Sykorova, Wiśniewska, Mihaldova (46' Stopka), Wnuk
TRENER: Robert Sołtysek

Źródło: SportoweBeskidy.pl

Komentarzy: 1


  • Wiking46 5 miesięcy temu

    Brawo za hart ducha i wielką ambicję.....ale kamyczek trzeba wrzucić...blok obronny nie był solidny,mowiąc oględnie....rzutował brak Kary...,nie wiadomo jakie będą rokowania a to kiepska informacja na przyszłość.Gratuluję w sumie niezłego wyniku.